Jacek Pogorzelski
Marketingowy esencjalizm

„Marka nie jest wyłącznie przydatnym narzędziem zarządczym, ale subtelnym procesem dialogu między jej właścicielem a odbiorcą, który to proces zmienia jednego i drugiego.”

Wyszukiwarka to nie tylko wyszukiwarka

6 kwietnia 2014

Facebook link

Podstawowa funkcjonalność wyszukiwarki internetowej jest banalna: wpisujemy to, czego szkuamy a ona to znajduje. Gdy wszystko zasadza się na tak prostym mechanizmie, wtedy wyzwaniem staje się odróżnienie od konkurentów. Właściciele wyszukiwarek dobrze o tym wiedzą.

Google jest zdecydowanie największą marką wśród wyszukiwarek. Działa przez efekt aureoli, bo ludzie coś słyszeli o algorytmie wyszkiwania Google, ale nie wiedzą nic konkretnie, znają również Google z innych produktów (których nie muszą dobrze identyfikować i rozumieć), być może wiedzą, że Google jest właścicielem wielu miejsc w sieci (YouTube) i to wystarczy, żeby mieli do tej marki zaufanie. Poza tym Google korzysta z najsilniejszego mechanizmu w zachowaniach, jaki istnieje: nawyku. Ktoś, kto przyzwyczaił się korzystać z Google może otrzymać wszystkie negatywne argumenty na temat tej firmy, jakie tylko istnieją a i tak trudno będzie mu zmienić wyszukiwarkę. Dlatego wyszukiwarka Google jest tak elegancko minimalistyczna. Po prostu niczego więcej nie potrzebuje.

Screen Shot 2014-03-13 at 13.29.53

Co innego Yahoo. Yahoo jest wyszukiwarką, ale równocześnie portalem usługowo-informacyjno-rozrywkowym. Yahoo od razu sugeruje, co może być interesujące jakby chciało powiedzieć: zobacz, czy to, co mamy na stronie startowej nie jest tak interesujące, że nie warto już niczego szukać. Jeżeli Google to komunikacyjny minimalizm, to Yahoo to maksymalizm.

Screen Shot 2014-03-13 at 13.29.27

Bing ma być chyba wyszukiwarką fajniejszą od Google. Ładniej wygląda i jest zintegrowana z produktami Microsoftu. Ale co w tym innego poza przyjemnością wizualną? Bing sprawia wrażenie, jakby walczył z Google w kategorii „lepszy” a nie „inny”. Trudno być lepszym w grze, w której ktoś inny wyznacza standardy.

Screen Shot 2014-03-13 at 13.30.16

Ecosia to wyszukiwarka z misją ratowania środowiska naturalnego, a konkretnie lasów. Właściciele wyszukiwarki aż 80% dochodów przeznaczają na sadzenie lasów w Brazylii. Firma stawia na transparentność słusznie przypuszczając, że wiele osób będzie podejrzliwych wobec realizacji tych obietnic. Ecosia szacuje, że każde wyszukiwanie przekłada się dla niej na ok. 50 centów dochodu z reklam. Posadzenie jednego drzewa to koszt ok. 1 dolara, więc tylko dwa wyszukiwania. Trzeba przyznać, że to dość motywująca informacja.

Screen Shot 2014-03-13 at 13.31.03

DuckDuckGo to wyszukiwarka, która aktualnie zdobywa wielu nowych użytkowników. Podobnie jak Ecosia stawia na jedną, mocną obietnicę, ale z zupełnie innego obszaru. Wydaje się, że pomysł na DDG powstał jako antyteza głównego problemu innych wyszukiwarek: gromadzenia i udostępniania danych użytkowników. DDG nie gromadzi tych danych i jest być może jedyną wyszukiwarką, która nie śledzi swoich użytkowników. Polityka prywatności jako wyróżnik jest ewidentnym znakiem obecnych czasów.

Screen Shot 2014-03-13 at 13.30.46

Napisałem

book-pozycjonowanie-produktu
Pozycjonowanie produktu

Pozycjonowanie produktu jest kwestią powszechnie uznawaną w marketingu za ważną, ale trudną. Trudność stanowi brak ujednoliconej koncepcji pozycjonowania, a także ograniczona liczba narzędzi.

Zobacz więcej

Zobacz komentarze

Zostaw swój komentarz

Kim jestem?

Jestem właścicielem i dyrektorem zarządzającym firmy doradztwa marketingowego PrimeCode oraz Business Strategy Leaderem w BlueFox. Pomagam klientom prowadzić marketing oparty na wiedzy, a nie intuicji, oraz uczę myśleć strategicznie zamiast tworzyć dokumenty-strategie.