Jacek Pogorzelski
Marketingowy esencjalizm

„Marka nie jest wyłącznie przydatnym narzędziem zarządczym, ale subtelnym procesem dialogu między jej właścicielem a odbiorcą, który to proces zmienia jednego i drugiego.”

Supermarka Australia

26 października 2014

Facebook link

Wielokrotnie stawiałem tezę, że Australia prowadzi najlepszy, moim zdaniem, marketing terytorialny na świecie. Robi to zarówno na poziomie narodowym, jak i regionalnym oraz miejskim.

Jestem pod wrażeniem insightów, na jakich oparte są australijskie kampanie promocyjne. Walkabout czyli poszukiwanie siebie, izolacja jako atut, potrzeba doświadczenia czegoś niezwykłego, najlepsza praca na świecie to tylko niektóre pomysły stworzone w Australii.

Australia jest absolutnym mistrzem świata w odwoływaniu się do emocji i tożsamości odbiorcy. To niezwykle cenna kompetencja w świecie, w którym wszyscy chcą to robić, ale mało kto potrafi. Porażki widać na każdym kroku. Kolejna stolica kultury (kto je wszystkie pamięta?), kolejna stara część miasta (czy życie polega na kolekcjonowaniu zdjęć starych budynków?), kolejne idealne do życia miejsce (czy ktoś w to jeszcze wierzy?). W Australii świetnie wykorzystuje się atuty krajobrazu, położenie kraju, tamtejszy styl życia do tego, aby powiedzieć coś o tym, kim jest człowiek, który idealnie odnajdzie się w tych realiach i wzbudzić jego emocje a nie po to, aby te atuty liniowo odtworzyć w reklamach.

Australia jest marką niezwykle dynamiczną. To nie jest ten przypadek, gdy raz zdefiniowany obraz jest eksploatowany w promocji przez kolejnych 10 lat. Australia zaskakuje nowymi pomysłami. A to najlepsza praca na świecie, a to znany reżyser tworzy kampanię, która oddaje ducha kraju, a to znów dzika przyroda pokazana w sposób, w jaki nikt jej jeszcze nie pokazał, a to sami Australijczycy są wciągani do promocji swojego kraju. Ciągle coś nowego i interesującego.

Kilka przykładów:

Napisałem

book-pozycjonowanie-produktu
Pozycjonowanie produktu

Pozycjonowanie produktu jest kwestią powszechnie uznawaną w marketingu za ważną, ale trudną. Trudność stanowi brak ujednoliconej koncepcji pozycjonowania, a także ograniczona liczba narzędzi.

Zobacz więcej

Zobacz komentarze

28 października 2014 o 11:40
Michal napisał

Witam, mam też wrazenie że marce Australii sluzy pewien nimb niedostepnosci (przynajmniej z perspektywy mieszkanca E.Sr-Wsch.). Ciekaw jestem jak wygladaja dane dot. narodowosci odwiedzajacych…

28 października 2014 o 13:39
Jacek Pogorzelski napisał

Pewnie tak, chociaż to samo można powiedzieć o Hawajach, Japonii, czy Alasce. Dla Filipińczyków to miejsce wymarzonej emigracji, tak samo jak dla Polaków Wielka Brytania i Irlandia. A statystyki odwiedzin znajdują się tutaj: http://www.tourism.australia.com/statistics/10892.aspx

28 października 2014 o 14:11
Michal napisał

Dzięki. Ciekawe statystyki.

Zostaw swój komentarz

Kim jestem?

Jestem właścicielem i dyrektorem zarządzającym firmy doradztwa marketingowego PrimeCode oraz Business Strategy Leaderem w BlueFox. Pomagam klientom prowadzić marketing oparty na wiedzy, a nie intuicji, oraz uczę myśleć strategicznie zamiast tworzyć dokumenty-strategie.