Jacek Pogorzelski
Marketingowy esencjalizm

„Marka nie jest wyłącznie przydatnym narzędziem zarządczym, ale subtelnym procesem dialogu między jej właścicielem a odbiorcą, który to proces zmienia jednego i drugiego.”

Omarkowane doświadczenie

12 lutego 2012

Facebook link

Istnieją dwa podejścia do zarządzania doświadczeniem odbiorcy:

1. Projektowanie interakcji marki z odbiorcą na poziomie istniejących punktów kontaktu – mój ulubiony typ projektu,

2. Projektowanie nowego markowego doświadczenia (branded experience).

Dziś kilka przykładów tego drugiego.

Idea markowego doświadczenia jest prosta. Wymyślamy niestworzone sytuacje, w których ludzie mogą doświadczyć czegoś niezwykłego, zabawnego, rozrywkowego, zachwycającego i opatrujemy to naszą marką. Jedynym ograniczeniem jest tu konieczność znalezienia łącznika między doświadczeniem odbiorcy a marką. Dlatego najczęściej wychodzi się od tego, co marka posiada: technologii, dystrybucji, metod sprzedaży, opakowania, sposobu konsumpcji. Prosty pomysł na omarkowane doświadczenie to koncert muzyczny pod patronatem marki. Fajny, ale powszechny. Poniższe filmy pokazują nieco inne podejście do tematu.

 

 

Napisałem

Marka na cztery sposoby

Często można spotkać się z opinią, że marka to jeden efekt: wizerunek, idea spajająca ludzi, silna emocja, doświadczenie. Marka nie jest jednak efektem należącym do jednej, ale do wielu kategorii. Najczęściej, gdy mowa o marce, mam ochotę powiedzieć: marka to więcej, niż myślisz.

Zobacz więcej

Zobacz komentarze

Zostaw swój komentarz

Kim jestem?

Jestem właścicielem i dyrektorem zarządzającym firmy doradztwa marketingowego PrimeCode oraz Business Strategy Leaderem w BlueFox. Pomagam klientom prowadzić marketing oparty na wiedzy, a nie intuicji, oraz uczę myśleć strategicznie zamiast tworzyć dokumenty-strategie.