Jacek Pogorzelski
Marketingowy esencjalizm

„Marka nie jest wyłącznie przydatnym narzędziem zarządczym, ale subtelnym procesem dialogu między jej właścicielem a odbiorcą, który to proces zmienia jednego i drugiego.”

Jak działa kontekst?

14 sierpnia 2011

Facebook link

Kontekst nadaje sens całości i w pełni objaśnia znaczenie zdarzeń i zjawisk. Bez niego łapiemy tylko fragmentaryczny obraz sytuacji wynikający wyłącznie z tego, co tkwi w samym przedmiocie zainteresowania. Kontekst potrafi dramatycznie zmienić oceny i zachowania, bo wcześniej potrafi dramatycznie zmienić percepcję. W komunikacji marketingowej kontekst może pełnić funkcję zagadki lub ciekawostki.

Oto kilka przykładów działania kontekstu.

1. Kampania marki Leica

Zdjęcia pochodzą z www.freshngood.com

2. Zabawy z logotypami

Zdjęcia pochodzą z machinedaena.blogspot.com

3. Akcja Gillette „Ogolić Indie”

Gillette chciało ogolić naród, w którym zarost ma znaczenie religijne i kulturowe. Przekonywali Hindusów, że niegolenie się jest wyłącznie wynikiem lenistwa. Tymczasem historycznie długa broda była oznaką godności i mądrości. Dziś broda bywa w Indiach nawet dziełem sztuki. Czyżby Gillette chciał zmienić całą kulturę narodową?

4. Zabawa z banknotami

Zdjęcia pochodzą z www.artinthepicture.com

5. Dwie bazyliki

W stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej stoi kościół inspirowany Bazyliką Św. Piotra w Watykanie. Ogromny budynek stoi jednak w szczerym polu. Kontekst funkcjonowania obu wielkich świątyń jest nieco odmienny.

Zdjęcia pochodzą z islamdom.blogspot.com oraz www.minutetravelguide.com

Napisałem

book-pozycjonowanie-produktu
Pozycjonowanie produktu

Pozycjonowanie produktu jest kwestią powszechnie uznawaną w marketingu za ważną, ale trudną. Trudność stanowi brak ujednoliconej koncepcji pozycjonowania, a także ograniczona liczba narzędzi.

Zobacz więcej

Zobacz komentarze

Zostaw swój komentarz

Kim jestem?

Jestem właścicielem i dyrektorem zarządzającym firmy doradztwa marketingowego PrimeCode oraz Business Strategy Leaderem w BlueFox. Pomagam klientom prowadzić marketing oparty na wiedzy, a nie intuicji, oraz uczę myśleć strategicznie zamiast tworzyć dokumenty-strategie.